Plus już nie musi się wstydzić! Recenzja aplikacji Plus Online.

Plus jest operatorem, który bardzo długo zwlekał z udostępnieniem swojej aplikacji na urządzenia mobile. Wspominałem o tym w recenzji programu Virgin Mobile, oceniając, że przez ten brak, zastanawiam się nad zmianą operatora. Kilka tygodni po publikacji tych słów, Polkomtel dołączył do pozostałych operatorów i jego program można pobrać wreszcie z AppStore, Google Play oraz Windows Marketplace. Czas zatem ocenić, czy warto było czekać tak długo na tę aplikację. 

Pierwszy kontakt z tym aplikacją rozpoczyna się od zalogowania się. Niestety operator nie umożliwia wprowadzenia własnego hasła, a zamiast niego należy posługiwać się 4 ostatnimi cyframi z kodu PUK. Aby go uzyskać trzeba znaleźć ramkę ze startera, umowę od operatora, albo skonsultować się z biurem obsługi klienta. Niestety później nie ma możliwości zmiany tej kombinacji, co uniemożliwia zastąpienie ich przez własnym hasłem. To ewidentny brak, gdyż dziś już nawet kody PIN do kart płatniczych można ustawiać samodzielnie, tak i kod autoryzacyjny do aplikacji mobilnej powinno móc ustawić się wedle własnych preferencji. Na szczęście Plus wbudował mechanizm zapamiętywania hasła, więc nie ma konieczności wpisywania go za każdym razem.

1

Sam interface wygląda zdumiewająco przejrzyście. Wszędzie znaleźć można przeplatające się zielone i białe barwy, które od lat kojarzone są z tym operatorem. Już po zalogowaniu widać najważniejsze informacje: stan konta, ilość zużycia pakietów internetowych, oraz informację o pozostałych, bezpłatnych SMSach. Jeśli przewiniemy te pola zobaczymy jeszcze więcej informacji: np. dane o aktywnych pakietach z Facebookiem bez limitów itp.

2

Już z ekranu głównego można doładować konto. Po wybraniu odpowiedniej opcji zostajemy przekierowani na odpowiednią stronę, gdzie niestety konieczne jest ponowne wprowadzenie numeru telefonu, oraz adresu e-mail. Nie jest to oczywiście nic skomplikowanego, ale operator mógłby zadbać o to, by dane te wprowadzone były już domyślnie. Poza tym w opcjach doładowań konta w programie znaleźć można także informację o ostatnich doładowaniach i sumie pieniędzy, które przewinęły się już przez mobilne konto.

3

W dalszych ekranach aplikacji można łatwo aktywować nowe usługi i pakiety, oraz podglądnąć te, które mamy już aktywne. Cały interface tego menu bardzo przypomina kafelki z Windows, co jednak dodaje mu uroku, bo rozwiązanie to jest bardzo przejrzyste i wygodne. Z poziomu programu możemy zarówno aktywować nowe opcje, jak i dezaktywować obecne.

4

5

Programiści nie zapomnieli także o historii aktywności na koncie i z poziomu programu można łatwo podglądnąć historię numerów z którymi się kontaktowaliśmy, oraz połączeń internetowych. Za bardzo duży plus uznaję opcję synchronizacji z książką adresową, dzięki czemu znacznie łatwiej odnaleźć się w bilansie ostatnich połączeń. Niestety, z nieznanego mi powodu, nie wszystkie numery są poprawnie zastępowane kontaktami z książki adresowej i czasem prezentowany jest numer, nawet gdy w telefonie mamy przypisany do nie kontakt.

6

Do pozostałych opcji aplikacji nalezą takie narzędzia jak przypominanie o doładowaniu, gdy stan konta będzie dość niski, podgląd informacji o profilu właściciela oraz o aktywnej taryfie. Wbudowano także mechanizm przełączania się pomiędzy numerami w Plusie, jeśli mamy więcej niż jedną usługę u tego operatora.

7

Podsumowując: Plus w znakomity sposób nadrobił zaległości, związane z brakiem jego aplikacji na rynku mobilnym. Jego narzędzie jest nie tylko bardzo funkcjonalne, ale ma przyjemny w obsłudze i przede wszystkim bardzo ładny design. To cecha dzięki której spokojnie możne znaleźć się on w czołówce najlepszych operatorów na rynku komórkowym. Ma jeszcze kilka błędów i elementów wartych poprawy, ale można mieć nadzieję, że i one wkrótce znikną. Chociaż w portalu o Apple ma to drugorzędne znaczenie, warto pochwalić operatora także za to, że wydał swoje narzędzie równocześnie na trzy, najpopularniejsze w Polsce systemy mobilne: iOS, Androida i Windowsa. Tym samym zrobił niespodziankę jednocześnie użytkownikom zdecydowanej większości smartfonów na polskim rynku.

I to bardzo dobrą niespodziankę! Szkoda, że tak bardzo spóźnioną 🙂

O autorze

Jakub Stanisław Wolak

Maniak technologii. AppleUser, otwarty na konkurencyjne rozwiązania. Twórca i redaktor HelpMacPL  Hobbystycznie dziennikarz, podróżnik i fotograf.

Dodaj komentarz