Którego iPada wybrać?

Oferta tabletów Apple, jest obecnie najbogatsza w różne modele w historii. W sumie w oficjalnym sklepie można nabyć aż 4 różne urządzenia, różniące się szczegółami – choć nie zawsze ceną i specyfikacją. Z racji tego, że miałem okazję sprawdzić niemal wszystkie sprzęty, które są obecnie w sprzedaży, przygotowałem mały poradnik, dla użytkowników, którzy obecnie wybierają nowy tablet. Serdecznie zapraszam!

Na początek, dla wszystkich: możesz? Unikaj wersji 16GB i kup model z LTE. Nie będziesz żałować!

Oferta Apple jest bardzo bogata, nie tylko w różne modele, ale i w konfiguracje w jakich można je nabyć. W nowszych urządzeniach, klient może decydować, nie o kolorze, w jakim kupuje tablet, ale także w kwestii rozmiaru dysku oraz tym, czy w sprzęcie znajdzie się antena LTE. I w tej kwestii przygotowałem dla wszystkich uniwersalną poradę. Po pierwsze unikać wersji 16GB. W czasach gdy dobra gra zajmuje kilka gigabajtów, nie mówiąc już o bibliotece muzycznej czy filmie, tablet z tak małym dyskiem, szybko stanie się nieużyteczny. Uważam, że lepiej dołożyć nieco i kupić sprzęt z większą pamięcią, niż po roku wymieniać go, na nowy, tylko w celu jej zwiększenia. Drugą sprawą jest wersja z LTE. Mobilny Internet naprawdę się przydaje, gdyż nie zawsze sieć WiFi jest w pobliżu. Modem to więcej swobody i możliwość udostępniania Internetu także dla komputera czy smartfona. Jeśli zatem zamierzacie aktywniej korzystać z tabletu polecam wersję: 32 + LTE lub lepszą, a zapewniam, że nie będziecie żałować tej decyzji.

iPad Mini (bez retiny)

 iPadMini

To jedyny z modeli, będący obecnie w ofercie Apple, którego nie testowałem. Miałem jednak iPada 2, który ma identyczne jak Mini podzespoły, oraz wersję z Retiną, która jest identyczna pod względem wymiarów. Myślę, że mogę zatem podzielić się z Wami moją opinią na temat tego sprzętu. Z racji tego, że procesor, który znajduje się w Mini, zadebiutował w 2011 roku, to obsługa obecnych technologii może sprawiać już mu pewien kłopot. Nie jestem pewien, czy otrzyma update do iOS8, który zapewne pojawi się niedługo, ale nawet jeśli tak będzie, to system ten działać będzie na nim wolniej niż na nowszych. Zaletą tego urządzenia jest z pewnością cena, która oscyluje w granicach tysiąca złotych. Z tego powodu polecam ten sprzęt tym, którzy chcą kupić tablet, ale nie dysponują dużym budżetem. Mały iPad wciąż dysponuje niemal wszystkimi możliwościami jakie oferuje iOS, pracuje 10 godzin bez ładowania i sprawdzi się w podstawowych warunkach.

Jeśli jednak możecie pozwolić sobie na nieco większy wydatek, polecam wybrać spośród jednego z modeli, które prezentuje poniżej. Urządzenia te oferują przede wszystkim dużo lepszy ekran typu Retina, który cechuje się dużo wyższą rozdzielczością. Zaleta ta sprawdzi się u wszystkich, którzy zamierzają aktywniej korzystać z urządzenia. Naprawdę większa liczba pikseli na cal to lepszy obraz. A lepszy obraz to większy komfort. I chociażby dla tej cechy, polecam zdecydować się na jeden z poniższych modeli.

iPad 4gen

Chociaż tablet ten, został zaprezentowany na tej samej konferencji co opisywany wcześniej iPad Mini, to dysponuje od niego dużo lepszymi możliwościami. Ma dużo mocniejszy procesor A6X, świetnie radzący sobie z obsługą najnowszej platformy iOS7 i wciąż ma spory zapas mocy, którą mogą wykorzystać aplikacje. Model ten z pewnością otrzyma jeszcze aktualizacje do iOS9, a przez to, przynajmniej przez dwa lata od zakupu będzie można korzystać z najnowszego systemu. To cecha, którą wciąż gwarantuje jedynie Apple i nie jest w stanie zaoferować żaden inny producent takich urządzeń. Ma także znany, ze wszystkich dużych iPadów, 9,7 calowy ekran, który pozwala na wygodniejszą pracę z bardziej rozbudowanymi aplikacjami.

iPad 1

Niestety, w przeciwieństwie, do modeli z 2014 roku, jest on stosunkowo ciężki i gruby. Zwłaszcza, gdy porówna się go do iPada Air, o którym za chwilę. Fakt ten sprawia, że poleciłbym go osobom, które zamierzają go używać bardziej stacjonarnie. Może być to praca zarówno w firmie, jak i w domu, lecz raczej przy biurku, niż na kolanach czy już szczególnie w pozycji swtjącej. iPad ten cechuje się też największym stosunkiem możliwości do ceny. Kosztuje dokładnie tyle samo co iPad Mini z Retiną, a na ekranie „czwórki” można zrobić dużo więcej.

Pełna recenzja

iPad Mini z Retiną

To mały tablet, o potężnych podzespołach. Poza świetnym wyświetlaczem, dysponuje 64-bitowym procesorem, szybką kartą graficzną i sporą ilością pamięci RAM. Pomimo takich zalet sprzęt ma 7,9 calowy wyświetlacz, który wręcz idealnie sprawdzi się w podróżach. W dodatku całość jest bardzo lekka i włożenie tego iPada do torby, plecaka, czy aktówki, będzie praktycznie nieodczuwalna dla osoby, która ją przenosi.

 iBooks4

iPada Mini z Retiną polecam wszystkim, którzy zamierzają wykorzystywać tablet, poza domem. Jego potężne możliwości sprawiają, że można korzystać na nim nawet z bardzo rozbudowanych aplikacji. Jednocześnie niewielka waga i optymalny rozmiar, niwelują niegodności związane z przenoszeniem sprzętu. W mojej ocenie jednak tablet ten nie sprawdzi się w przypadku wykonywania zaawansowanych aplikacji. Myślę tu o składaniu filmów, wykonywaniu prezentacji, czy obróbce zdjęć. To czynności, które można wykonywać na iOS, ale moje doświadczenie wskazuje, że lepiej to robić na 9,7 calowym sprzęcie. Ekran „miniaka”, jest po prostu do tego zbyt mały.

Pełna recenzja

iPad Air

iPadAir2

Ten sprzęt z pewnością zasłużył na miano „tabletu do zadań specjalnych”. Jest tak naprawdę niewiele cięższy od iPada Mini z Retiną, a ma większy ekran i procesor o wyższym taktowaniu. Te możliwości naprawdę sprawdzą się u osób, które zamierzają wykorzystywać tablet, do czegoś więcej niż tylko przeglądania stron internetowych, czy grania w gry. Wspomniany wcześniej montaż filmów, czy obróbka zdjęć na tym urządzeniu, nie będą żadnym problemem, lekka waga, sprawi, że nawet przenoszenie go, nie powinno być żadnym problemem. Naturalnie większy ekran sprawia, że Air jest trochę większy, ale dodatkowa przestrzeń jaką on daje, naprawdę bardzo się przydaje. Tablet ten dedykuję zatem wszystkim, którzy potrzebują mocniejszego sprzętu i nie zamierzają rezygnować z przenoszenia i podróży z nim.

Pełna recenzja

Na koniec zapraszam do przeczytania pełnych recenzji każdego ze sprzętów. Każdy z nich ma swoje wady i zalety, które starałem się pokazać w opisie każdego z nich. Jeśli wciąż zastanawiacie się nad wyborem konkretnego sprzętu, do własnych potrzeb, zapraszam do kontaktu ze mną. Postaram się doradzić w wyborze najlepszego sprzętu, który najlepiej spełni Wasze wymagania.

O autorze

Jakub Stanisław Wolak

Maniak technologii. AppleUser, otwarty na konkurencyjne rozwiązania. Twórca i redaktor HelpMacPL  Hobbystycznie dziennikarz, podróżnik i fotograf.

2 komentarze

  1. Piotr Odpowiedź

    Wersja 32gb i lte to juz 1000zl więcej a to juz gruba przesada i dla wielu bariera nie do przejscia

    • Jakub Wolak Odpowiedź

      Wiem, ale należy się liczyć też z tym, że 16GB to dziś po prostu strasznie mało. iPad z taką pamięcią, szybko może stać się zapełniony i mało użyteczny. W mojej opinii lepiej początkowo dołożyć więcej, niż potem wymieniać go tylko ze względu na większą pamięć

      To samo dotyczy LTE. Wersja WiFi wiąże użytkownika w konkretnymi lokalizacjami i uniemożliwia pełne wykorzystanie tabletu poza domem. W dodatku LTE ma też GPS, które także jest przydatne.

      Ogólnie iPady są drogie, a dopłaty do nich straszne. Ale coś za coś. Po prostu kupując najuboższą wersję iPada sami się ograniczamy, a tego nie warto robić.

Dodaj komentarz