Apple do dzieła! Moje przemyślenia o jutrzejszej konferencji Apple

Wiosenne konferencje Apple nie należą do stałego cyklu imprez w tej firmie. Zdarzały się stosunkowo rzadko i ostatnia taka miała miejsce jeszcze za życia Steve Jobsa. Zaprezentowano wtedy iPada 2, który na długo zdefiniował design i styl jaki posiadały tablety tej firmy. Od tego czasu Tim Cook ograniczał się do trzech pokazów w ciągu roku: WWDC i dwóch na jesień. Czy jednak jutrzejsza konferencja przyniesie tyle niespodzianek? I czego ja po niej oczekuję?

O tym, że rok 2015 będzie bardzo trudnym okresem dla Apple pisałem już w styczniu. Jutrzejsza konferencja jest tego najlepszym dowodem, bo Tim Cook będzie musiał odbudować w jej widzach wrażenia, które wzbudziła prezentacja Apple Watcha we wrześniu 2014 roku. Od tego wydarzenia minęło już jednak blisko pół roku i wiele emocji już opadło, a na światło dzienne wyszło wiele informacji związanych z wprowadzanym zegarkiem. Jednocześnie konkurencja w tym czasie nie spała i regularnie wprowadzała nowe produkty, z którymi teraz sprzęt z Cupertino będzie musiał rywalizować. To sprawia, że jutro Tim Cook musi wyjść do użytkowników z czymś więcej niż tylko z tym co zaprezentował we wrześniu i rozwiać wiele wątpliwości.

Jeszcze przed prezentacją Apple Watcha często mówiłem, że jestem i zapewne długo jeszcze pozostanę zwolennikiem klasycznych zegarków, ze względu na ich prostotę, odporność na zniszczenia i długi czas działania na baterii. Jednakże interesuję się tym co tak naprawdę potrafi nowe urządzenie z Cupertino. Prezentując je, we wrześniu Tim Cook aż za bardzo skupił się na jego funkcjonalności, a w tajemnicy pozostawił kwestie takie jak wytrzymałość i czas pracy bez ładowania urządzenia. Najprawdopodobniej wynikało to z tego, że wciąż trwało jego projektowanie i te informacje były po prostu niepewne.

applewatch

Teraz jednak jest inaczej, najprawdopodobniej w Chinach trwa już produkcja smartzagarków, więc wszystkie dane na ich muszą być już potwierdzone. Jutro mam nadzieję dowiedzieć się nieco więcej o tym na ile rzeczywiście pozwala Apple Watch i jak projektanci poradzili sobie z problemem małej baterii, jaką można umieścić w tym urządzeniu. Mam nadzieję, że ostatnie pół roku pracownicy w Cupertino poświęcili na to, by znaleźć innowacyjne rozwiązania, które pozwolą aktywnie korzystać z zegarka nie bojąc się o to, że na koniec dnia nie będzie można nawet poznać godziny. Właśnie taki patent mógłby pomóc Apple prześcignąć konkurencję, która ma podobne problemy z własnymi urządzeniami.

Oczywiście, ważne jest także aby Apple pokazało jak zamierza podejść do najdroższych produktów. Zastanawia mnie, czy faktycznie pojawi się jakiś program zwrotów lub wymiany starszych modeli, na aktualne po niższych cenach, zwłaszcza dla użytkowników urządzeń, które mają kosztować nawet kilkanaście tysięcy dolarów. To z pewnością może być coś ciekawego, do tej pory nie spotykanego na rynku, tak samo jak ekskluzywne i drogie smartwatche.

applewatchsport

A co poza zegarkiem?

Apple Watch z pewnością będzie gwiazdą jutrzejszej konferencji. To produkt od którego może zależeć stanowisko Tima Cooka i z pewnością zrobi on wszystko aby w trakcie keynote jak najbardziej zachęcić widzów do zakupu nowego urządzenia. Jednak możliwe, że poza tym zegarkiem firma pokaże jeszcze coś, by w mediach pojawiło się jeszcze więcej informacji o Apple.

Beats-Apple

 

Ja obstawiam, że Apple zaprezentuje coś związanego z połączeniem z firmą Beats. Możliwe, że będzie to nowa usługa muzyczna, którą Apple będzie próbowało na nowo podbić serca użytkowników. Zapewne będzie ona naturalną następczynią iTunes Radia, któremu nie udało się zrobić takiej furory na rynku jaką osiągnęły konkurencyjne usługi. Być może tym razem strategia firmy z Cupertino jest inna i uda się jej silniej zawalczyć o tych, którzy zrezygnowali już z usług iTunes na rzecz Spotify czy Deezera.

Premiera iOS 8.2. To powinno mieć miejsce już dawno, ale możliwe, że Apple celowo czekało z tym na konferencji. Obstawiam, że Tim Cook jeszcze na konferencji powie o dostępnej „już teraz” aktualizacji ze wsparciem dla Apple Watcha i skupi się pokazaniu nowości w iOS 8.3, który ma wnieść nowe języki do Siri i kilka drobniejszych usprawnień. Premiery wersji 8.3 możemy spodziewać się natomiast dopiero na WWDC o ile wcześniej nie zostanie zaprezentowana wersja 8.4.

iPodClassicNew

 

 

iPody? W ostatnim czasie pojawiło się dużo plotek na temat nowej generacji iPodów, które Apple też mogłoby zaprezentować jutro. Jednakże ja obstawiam, że ten krok nie nastąpi, bo Tim Cook woli postawić wszystkie siły na Apple Watcha. Chociaż odtwarzacz muzyki (nawet tak funkcjonalny jak iPod) nie jest bezpośrednią konkurencją dla zegarka, to może przyczynić się do powstania dylematu u użytkowników dotyczące tego na jaki sprzęt się zdecydować i w konsekwencji doprowadzić do porażki jednego z pomysłów. Dlatego podejrzewam, że nowych iPodów jutro nie zobaczymy.

Nowy MacBook Air? Więcej plotek jest na temat 12 calowego MacBooka Air, mającym być bardzo ograniczonym komputerem, w którym Apple postawiło na długi czas pracy bez ładowania i maksymalny komfort użytkowania. Szczerze mówiąc nie chce mi się wierzyć w to, żeby komputer ten miał tylko jeden port USB i żadnego Thunberbolta, HDMI itp, ale ogólnie wierzę w to, że dojdzie do małej rewolucji w świecie MacBooków Air. Jednakże ze względu na to, że jutrzejsza konferencja poświęcona będzie raczej gadżetom, to obstawiam, że odświeżenie komputerów nastąpi standardowo na WWDC.

Więcej zmian? Trzeba poczekać do wakacji.

wwdc2015

Większych nowości spodziewam się w czasie WWDC, gdzie bardzo liczę na prezentację nowego Apple.TV z AppStore, nowych wersji OS X i iOS i nowości w świecie komputerów. Należy mieć na uwadze, że czerwcowa konferencja połączana jest z serią szkoleń dla deweloperów, na których Apple może dłużej pokazać wprowadzane rozwiązania. Natomiast jutrzejszy keynote jest wyjątkiem i z pewnością kręcić się będzie wokół Apple Watcha, który już niedługo pojawi się w sprzedaży. Nie mniej i tak na pewno będzie ciekawy :). Samych pozytywnych wrażeń dla wszystkich!

O autorze

Jakub Stanisław Wolak

Maniak technologii. AppleUser, otwarty na konkurencyjne rozwiązania. Twórca i redaktor HelpMacPL  Hobbystycznie dziennikarz, podróżnik i fotograf.

Dodaj komentarz